Alaves - Girona, wynik spotkania 2-2

Emocjonujące starcie na Estadio de Mendizorroza miało miejsce w czwartkowy wieczór, gdzie drużyny Alaves i Girona podzieliły się punktami, remisując 2-2 w 35. kolejce La Liga. Pierwsza połowa zakończyła się przewagą gości z Girony 2-1, lecz Alaves zdołało odrobić straty w drugiej części gry, zapewniając sobie cenny punkt w walce o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej Hiszpanii.

Emocjonujące starcie na Estadio de Mendizorroza!

Dramatyczny mecz na Estadio de Mendizorroza przyniósł podział punktów pomiędzy drużynami Alaves i Girona. Spotkanie, które od samego początku wzbudzało emocje na trybunach, zakończyło się remisem 2-2, pozostawiając kibiców w napięciu do samego końca.

Gospodarze rozpoczęli mecz z determinacją, jednak to goście zaskoczyli ich szybkim trafieniem. Już w 4. minucie Eric García ustalił wynik na 0-1 po podaniu V. Tsyhankova, wprawiając w zdumienie fanów Alaves.

Niezłomna drużyna gospodarzy szybko jednak odpowiedziała. Jon Guridi, będący w znakomitej formie, doprowadził do wyrównania w 12. minucie po asyście G. Simeone. Atmosfera na stadionie była niesamowita, a zawodnicy dawali z siebie wszystko, by zdobyć kolejne bramki.

Chwilę przed przerwą to Girona objęła prowadzenie. Y. Herrera ustalił wynik na 1-2 trafieniem w 44. minucie po zagraniu A. Dovbyka. Alaves musiał szukać sposobu na odwrócenie losów spotkania.

W drugiej połowie emocje sięgnęły zenitu. Mimo determinacji gospodarzy, wynik nie ulegał zmianie aż do samego końca. Dopiero w doliczonym czasie gry, w 90. minucie, Jon Guridi ponownie wpisał się na listę strzelców, zapewniając Alaves remis 2-2. To było jak wybuch radości na trybunach – nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw.

Sędzia José Luis Munuera Montero musiał utrzymać dyscyplinę na boisku, co skutkowało kartkami dla zawodników obu drużyn. W końcowej fazie meczu żółte kartki otrzymali Rafa Marín, Luis Rioja oraz Jesús Owono z Alaves, a po stronie Girona ukarani zostali Arnau Martínez oraz Yangel Herrera.

Mimo podziału punktów, zarówno Alaves, jak i Girona mogą być zadowoleni ze swoich występów. Następne mecze obu drużyn zapowiadają się równie interesująco, a kibice już nie mogą się doczekać kolejnych emocji na hiszpańskich boiskach. La Liga wciąż przynosi niespodzianki, a to starcie było tego doskonałym przykładem!