Mecz Real Madrid kontra Alaves zakończony wynikiem 5-0

Real Madrid zdominował Estadio Santiago Bernabéu w spektakularnym stylu, pokonując Alaves 5-0 w meczu 36. kolejki La Liga. Wtorkowe spotkanie przyniosło fanom Królewskich wiele radości, zwłaszcza że gospodarze prowadzili już 3-0 do przerwy. Dzięki tej wygranej, Real Madrid umacnia swoją pozycję w czołówce tabeli, a piłkarze Alaves opuszczają stolicę Hiszpanii z ciężkim bagażem pięciu straconych bramek.

Podsumowanie Meczu

14 maja 2024 roku na legendarnym Estadio Santiago Bernabéu odbyło się spektakularne starcie pomiędzy Realem Madryt a Alaves w ramach 36. kolejki La Liga. Mecz rozpoczął się o godzinie 19:30, a sędzią głównym tego wydarzenia był Mateo Busquets Ferrer z Hiszpanii. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5-0 na korzyść gospodarzy.

Real Madryt zdominował spotkanie od pierwszych minut, co zaowocowało strzeleniem pięciu bramek i utrzymaniem czystego konta. Drużyna Alaves, mimo starań, nie była w stanie przeciwstawić się sile mistrzowskiego Realu.

Przebieg Meczu

Już w dziesiątej minucie meczu kibice Realu Madryt mieli powód do radości, kiedy Jude Bellingham otworzył wynik spotkania po precyzyjnej asyście Toniego Kroosa. Bramkarz Alaves nie miał szans na obronę tego świetnego strzału. To był początek dominacji "Królewskich".

W 27. minucie Vinícius Júnior podwyższył prowadzenie Realu Madryt na 2-0. Brazylijczyk wykorzystał fantastyczne podanie od Eduardo Camavingi, mijając obrońców Alaves z niesamowitą prędkością i precyzją. Atmosfera na stadionie była elektryzująca, a kibice z każdą minutą głośniej wspierali swoją drużynę.

Tuż przed przerwą, w 45. minucie, Fede Valverde strzelił trzecią bramkę dla Realu. Jude Bellingham, który już miał jedno trafienie na koncie, tym razem popisał się świetnym podaniem, co umożliwiło Urugwajczykowi umieszczenie piłki w siatce. Do przerwy wynik brzmiał 3-0 dla gospodarzy.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnej gry Alaves, jednak nie udało im się przełamać obrony Realu. W 50. minucie Rubén Duarte zobaczył żółtą kartkę za nieprzepisowe zagranie. Dwie minuty później, w 52. minucie, Vinícius Júnior również otrzymał żółtą kartkę za dyskusyjne zachowanie na boisku.

W 70. minucie Vinícius Júnior ponownie pojawił się w protokole meczowym, tym razem zdobywając swoją drugą bramkę tego wieczoru. Jude Bellingham raz jeszcze odegrał kluczową rolę, dostarczając mu idealne podanie. To było 4-0 dla Realu Madryt, który nie zamierzał spuścić z tonu.

W 81. minucie zadebiutował na liście strzelców Arda Güler, który przypieczętował wynik spotkania na 5-0. Młody talent wykorzystał zamieszanie w polu karnym i pewnym strzałem pokonał bramkarza Alaves, kończąc tym samym spektakularny występ Realu Madryt.

Gospodarze zdominowali Alaves, co doskonale obrazuje wynik meczu. Real Madryt pokazał swoją klasę i skuteczność, przygotowując się tym samym na nadchodzące spotkania z Real Betis, Borussią Dortmund oraz Las Palmas. Alaves natomiast musi szybko zapomnieć o tej porażce i skoncentrować się na kolejnych meczach, które czekają ich w najbliższych tygodniach.